Czapki z pozoru są proste do zrobienia, ale trzeba trafić w punkt, by nie były za luźne lub obcisłe. Zdecydowanie łatwiej dziergać komin.
Sam komplet prezentuje się tak:
Komplet dziergałam dla starszego syna, ale po przymiarkach okazuje się, że pasuje zarówno na starszego jak i młodszego.
Młodszy - Antoś prezentuje się tak:
Starszy - Franio tak:
A teraz najważniejsze - mój debiut - udział w wyzwaniu, dlatego by formalności stało się zadość poniżej piszę...
A co mi tam, kto może niech trzyma kciuki. :)

